9 mar 2014

Przyjaźń ważna jak tlen

Hej kochane, wczoraj był  dzień kobiet, ja dostałam różyczki, a wy co dostałyście?

 Przechodząc  do tematu postu... chciałabym napisać coś o przyjaciołach i przyjaźni.  Dużo osób pytało mnie czy wolałabym mieć  10 koleżanek czy jedną serdeczną i najlepszą przyjaciółkę? Odpowiadam: chciałabym mieć najlepszą przyjaciółkę, ale też nie chciałabym się ograniczać do tej jednej osoby, bo czasami fajnie wyjść z kimś innym. Następne pytanie jakie się mi nasuwa na temat przyjaźni, to to czy wolałabym nie mieć przyjaciół czy mieć ale fałszywych? Odpowiadam: wolałabym nie mieć przyjaciół. Dlaczego ? Spędzałabym czas z rodziną to też czasami jest przyjemne i fajne,  a wyobraźmy sobie taką sytuacje, ty naprawdę kogoś lubisz, pomagasz mu a ten ktoś jest fałszywy i cię wyśmiewa  lub Cię krzywdzi psychicznie. To nie jest fajne dlatego chciałabym, żeby nie było fałszerstwa w ludziach, ale tego nie zmienię.  Teraz kochane dodam zdj moich przyjaciół .








3 mar 2014

Gimbus ?

Hej kochani. Przez ostatnie kilka dni, gdy myślałam o tym, jak zmieniło się moje życie odkąd chodzę do gimnazjum i dostrzegłam, iż stałam się gimbuską (przynajmniej mi się tak wydaję). Jak do tego doszłam? Po półrocznej obserwacji zauwarzyłam, że gimnazjalistki, często do spódnicy ubierają trampki ( conversy, vansy itp. ). Ja przecież teżż tak tak robię . Druga rzecz to te czapki (zdj.) ... nie wiem jak one się nazywają nigdy nie mogę zapamiętać.Teraz co druga gimnazjalistka, posiada taką lub coś w tym rodzaju. Od pewnego czasu, również .. tak mi się zdaję, że mówię taki slangiem... takim całkiem innym niż w podstawówce. . Noszę też plecak vintage. A zapomniałabym... jeszcze oczywiście noszę sweterek nałożony na kosuzlę dżinsową i wystawiam kołnierzyk. Stety lub niestety, jestem chociaż na 1% gimbusem... tak mi się wydaje.