
Jesień, jesień i jeszcze raz jesień. Wszyscy o niej mówią, wszyscy o niej piszą, cóż się dziwić, chyba juz nastała na dobre. Dowody? Deszcz, wiatr, pierwsze przymrozki, spadające liście, kolorowe drzewa i poplątane włosy. Nie których wpędza w depresję, nie których cieszy, choć takich mało. Ja po części do nich należę. Dlaczego? Odpowiedz będzie prosta, jesień kojarzy mi się z moimi urodzinami, a ja uwielbiam je świętować i wcale tu nie chodzi o te prezenty. Tylko o ten czas spędzony z przyjaciółmi czy z rodziną. Tutaj was zdziwię, a może i nie. Lubię deszcz, ale tylko gdy przebywam w domu. Lubie leżeć pod kocykiem, popijając ciepłe kakao lub herbatkę, słuchać jak krople deszczu uderzają o dach, parapet czy okno. Kolejny powód dla którego uwielbiam tę porę to za te ciepłe sweterki. Przeróżne wzory i kolory to coś co bardzo lubię. Jest jeszcze taka rzecz, którą kocham. Poprawia mój humor, choć to dosyć dziwne. Występuję najczęściej w obecnej porze roku. Zmniejsza bezpieczeństwo na drogach, ale dzięki niej jest romantycznie. Odpowiedź to mgła. Zdziwieni?Wy co myślicie o jesieni i mgle?

koszulka, T-shirt : Cropp
spodnie : Pull&bear






