Pierwszy weekend za nami.
Rutyna rozpoczęta. Codzienne wstawanie około szóstej, szybkie ubieranie się, szybkie śniadania.
W szkole, jeszcze jest spokojnie. Praktycznie wszystkie lekcje w tym tygodniu były "lekcjami organizacyjnymi". Ale teraz się już zacznie... w czwartek mam kartkówkę z fizyki. Tak jeszcze co do nauczycieli, dużo mam nowych... więc trochę tak jakbym zaczynała od nowa...

Ogólnie to korzystam z ostatnich takich ciepłych dni. Jakiś tam rower, jakieś tam rolki, jakieś tam bieganie, jakieś tam ćwiczenia... wszystko jakieś tam bo w sumie za dużo czasu nie mam. Szkoła, dom, obiad, lekcje <tak mam już zadania domowe>, jakieś tam obowiązki i dopiero wtedy przyjemności. Nooo i wczoraj byłam na zakupach. Korzystałam z wrześniowych przecen i zniżek.
No i jakoś tak nie mam o czym pisać. Pewnie już będę kończyłą, bo wiecie... trzeba coś tam sie przygotować do szkoły i do spania ;_;
Koszula: ----
Koszulka: F&F
Koszulka: F&F
Spodnie: Tally wejl
Buty: CCC


Fajna ta koszula :)
OdpowiedzUsuńmasz rację teraz wszystko się zacznie mam 9 sprawdzianów w następnym tygodniu ;<
OdpowiedzUsuńhoney-mind.blogspot.com
Naprawde 9?!
UsuńU mnie maksymalnie w tyg. Moze byc chyba 3 spr.